Połączenie systemu obsługi transportu z BDO usuwa podwójne wprowadzanie danych: zlecenie, potwierdzenie transportu wykonane przez kierowcę i dane do faktury powstają w jednym rekordzie, a status karty przekazania odpadów aktualizuje się z terenu. Firma przewożąca odpady prowadzi bowiem dwa równoległe obiegi, fizyczny transport i ewidencję elektroniczną, a ich rozdzielenie rodzi rozbieżności między dokumentem a stanem faktycznym.
Czym jest BDO i kogo obejmuje obowiązek ewidencji?
BDO, czyli Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami, to system teleinformatyczny, w którym prowadzi się rejestrację podmiotów oraz ewidencję odpadów. Rejestr prowadzą marszałkowie województw, a dostęp do systemu odbywa się przez stronę https://rejestr-bdo.mos.gov.pl/. Podstawą prawną jest ustawa z 14 grudnia 2012 roku o odpadach.
Od 1 stycznia 2020 roku podmioty wytwarzające, transportujące oraz przejmujące odpady zobowiązane są prowadzić ewidencję w systemie elektronicznym. Dokumenty sporządza się przez indywidualne konto w bazie, a forma papierowa pozostaje dopuszczalna wyłącznie na czas awarii uniemożliwiającej dostęp do systemu, z obowiązkiem uzupełnienia wpisów najpóźniej w terminie 30 dni od jej ustania, co reguluje artykuł 67 ustawy o odpadach.
Obowiązek dotyczy trzech różnych ról w tym samym procesie i to rozróżnienie ma znaczenie przy doborze oprogramowania. Kartę sporządza posiadacz odpadów, który je przekazuje, i robi to przed rozpoczęciem transportu. Transportujący potwierdza w bazie zrealizowanie transportu niezwłocznie po jego zakończeniu, a przejmujący potwierdza przejęcie odpadów wraz z rzeczywistą masą, datą i godziną. Wynika to z artykułu 69 ustęp 1, 3b oraz 3 ustawy o odpadach. Firma transportowa działa więc w środku łańcucha i zależy od terminowości pozostałych stron.
Karta przekazania odpadów w praktyce przewoźnika?
Karta przekazania odpadów, oznaczana skrótem KPO, jest dokumentem wystawianym w bazie przed rozpoczęciem transportu. Dla odpadów komunalnych odbieranych od właścicieli nieruchomości oraz dla punktów selektywnej zbiórki jej odpowiednikiem jest karta przekazania odpadów komunalnych, czyli KPOK, uregulowana w artykule 71a ustawy o odpadach. Kierujący pojazdem ma obowiązek posiadać w trakcie przewozu potwierdzenie wygenerowane z bazy, przy czym może to być plik na urządzeniu mobilnym albo wydruk.
Typowe problemy operacyjne, z którymi mierzą się firmy przewożące odpady:
-
karta wystawiona przez wytwórcę z opóźnieniem, gdy pojazd jest już na miejscu załadunku,
-
rozbieżność między masą deklarowaną a rzeczywistą, ustaloną dopiero po zważeniu,
-
błędny kod odpadu wybrany z katalogu, wykryty dopiero na etapie przejęcia w instalacji,
-
brak potwierdzenia transportu wprowadzonego przez kierowcę po zakończeniu kursu,
-
karty pozostawione w statusie otwartym po zakończeniu miesiąca,
-
konieczność ręcznego przenoszenia danych z systemu ewidencyjnego do rozliczeń z klientem.
Każdy z tych punktów kosztuje czas pracownika biura, który w praktyce staje się tłumaczem między dwoma niezależnymi systemami. Ten koszt narasta wraz z liczbą obsługiwanych zleceń, dlatego firmy rosnące organicznie odczuwają go najmocniej.
Dodatkowym utrudnieniem jest rozbieżność czasowa. Ewidencja opisuje stan formalny, a transport dzieje się w czasie rzeczywistym. Kierowca może odebrać ładunek o ósmej rano, a dokument zostanie domknięty po południu, gdy instalacja potwierdzi przyjęcie. Przez kilka godzin firma ma więc dwie wersje rzeczywistości i musi wiedzieć, która z nich jest podstawą rozliczenia z klientem, a która podstawą wpisu w ewidencji.
Problem narasta przy podwykonawcach. Jeżeli część kursów realizują pojazdy obce, informacja o wykonaniu wraca do zleceniodawcy z opóźnieniem, a domykanie dokumentów za miniony miesiąc zamienia się w serię ustaleń prowadzonych przez telefon.
Dlaczego integracja systemu transportowego z BDO ogranicza ryzyko?
Połączenie systemu obsługi transportu z bazą ewidencyjną eliminuje przepisywanie danych i porządkuje moment ich powstania. Zamiast dwóch niezależnych zapisów powstaje jeden, aktualizowany na kolejnych etapach realizacji zlecenia.
|
Etap |
Bez integracji |
Z integracją |
|
Przyjęcie zlecenia |
dane wpisywane w systemie transportowym |
dane wpisywane raz, wspólne dla obu obiegów |
|
Załadunek |
kierowca dzwoni po numer karty |
dokument dostępny w aplikacji kierowcy |
|
Potwierdzenie transportu |
pracownik biura wprowadza wpis po powrocie |
status aktualizowany z terenu |
|
Rozliczenie z klientem |
ręczne zestawienie kart z fakturami |
dane rozliczeniowe pochodzą z tego samego rekordu |
|
Kontrola |
odtwarzanie przebiegu z dwóch źródeł |
jeden przebieg zdarzeń w jednym systemie |
Konsekwencje braku porządku w ewidencji wykraczają poza kwestie organizacyjne. Ustawa o odpadach przewiduje w artykule 194 ustęp 1 punkt 5 administracyjną karę pieniężną za prowadzenie działalności objętej artykułem 50 ustęp 1 bez wymaganego wpisu do rejestru, a artykuł 194 ustęp 3 określa jej wysokość na nie mniej niż 1000 złotych i nie więcej niż 1 000 000 złotych. Wymiar kary ustala organ w granicach tych widełek, biorąc pod uwagę rodzaj naruszenia i jego okoliczności.
Branże, w których transport odpadów wymaga dodatkowych funkcji
Odpady to kategoria bardzo niejednorodna i różne strumienie wymagają odmiennej obsługi. System stosowany przy odbiorze odpadów komunalnych nie zawsze poradzi sobie z odpadami medycznymi, gdzie kluczowe są warunki transportu i pełna identyfikowalność pojemników.
Zakres obsługiwanych strumieni jest więc kryterium wyboru. Dostawcy deklarują obsługę odbioru, transportu i zagospodarowania odpadów medycznych, weterynaryjnych, spożywczych, przemysłowych, komunalnych oraz budowlanych, a listę faktycznie wspieranych grup warto potwierdzić w dokumentacji wdrożeniowej. Każda z tych grup różni się częstotliwością odbiorów, typem nośnika i sposobem rozliczenia z klientem, co przekłada się na inny scenariusz pracy w systemie.
Osobnym obszarem jest logistyka zwrotna i obrót nośnikami, gdzie liczy się rozliczalność pojemników przekazanych klientowi. Firma musi wiedzieć nie tylko, ile odpadu odebrała, ale też ile pojemników zostawiła i kiedy je odzyska. Rozwiązanie obejmujące obsługę transportu odpadów połączoną z ewidencją w BDO daje transportującemu i przejmującemu dostęp do funkcjonalności bazy z poziomu jednego narzędzia, zapewniając generowanie wymaganych dokumentów i aktualizację ich statusów.
Jak wygląda dzień pracy w firmie przewożącej odpady?
Zrozumienie, gdzie system przynosi oszczędność, wymaga prześledzenia typowej doby operacyjnej. Dzień zaczyna się od ułożenia tras dla rejonów obsługiwanych danego dnia, z uwzględnieniem zleceń stałych i zgłoszeń przyjętych poprzedniego popołudnia.
Kierowca otrzymuje plan z listą punktów, rodzajem odpadu i informacją o nośnikach do zostawienia lub odebrania. Na miejscu potwierdza wykonanie, rejestruje ewentualne odstępstwa i przekazuje dane potrzebne do zamknięcia dokumentu. Po zjeździe do bazy albo do instalacji następuje ważenie, które ostatecznie ustala masę do rozliczenia.
Wieczorem biuro sprawdza, które zlecenia zostały wykonane, które wymagają ponowienia i czy wszystkie dokumenty mają właściwy status. Przy kilkunastu punktach dziennie da się to zrobić na kartce. Przy kilkuset potrzebny jest system, który sam wskaże niedomknięte pozycje, bo ich ręczne wyszukiwanie zajmuje więcej czasu niż sama obsługa.
Optymalizacja tras odpowiada w tym przebiegu za etap planowania, a domknięcie zlecenia aż do faktury i wpisu w ewidencji wymaga dodatkowo obiegu dokumentów w bazie. Oba zakresy pracują na tym samym zleceniu i uzupełniają się, dlatego kryterium wyboru jest to, czy działają na jednym rekordzie, czy w dwóch osobnych narzędziach.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze oprogramowania do transportu odpadów?
Pierwszym kryterium jest praca kierowcy w terenie. Jeżeli potwierdzenie transportu wymaga powrotu do biura, integracja rozwiązuje tylko połowę problemu. Warto sprawdzić pracę offline, czyli zachowanie aplikacji mobilnej poza zasięgiem sieci, i upewnić się, że dane wprowadzone w tym czasie zostaną wysłane po odzyskaniu połączenia.
Drugim kryterium jest obsługa sytuacji nietypowych: częściowego przyjęcia, odmowy przyjęcia odpadu przez instalację, korekty masy po zważeniu. To właśnie te przypadki generują najwięcej pracy administracyjnej, a jednocześnie najrzadziej pojawiają się w prezentacjach handlowych.
Trzecim kryterium jest rozliczenie. Warto ustalić, czy system potrafi przygotować dane do faktury na podstawie zrealizowanych odbiorów, czy wymaga osobnego zestawienia. Przy rozliczeniach liczonych od masy różnica bywa znacząca, ponieważ dotyczy każdego dokumentu w miesiącu. Sprawdzenia wymaga też obsługa różnych modeli cenowych, ponieważ część klientów rozlicza się ryczałtem za podstawienie pojemnika, a część według rzeczywistej masy odebranego odpadu.
Czwartym kryterium jest planowanie tras. Firmy odbierające odpady pracują w stałych rejonach z powtarzalnym harmonogramem, więc wartość dodana pojawia się dopiero wtedy, gdy narzędzie obsługuje zlecenia cykliczne, a nie wyłącznie pojedyncze przejazdy.
Dostawca systemu dla transportu odpadów
Wersję przystosowaną do branży gospodarki odpadami rozwija zespół tworzący SOTiPM, oprogramowanie do obsługi transportu i pracowników mobilnych, którego producent ma siedzibę w Warszawie.
Transport odpadów i BDO – pytania zadawane przed zmianą systemu
Czy integracja z bazą ewidencyjną zwalnia firmę z odpowiedzialności za poprawność wpisów? Nie. Odpowiedzialność za treść ewidencji pozostaje po stronie podmiotu, a narzędzie jedynie ogranicza ryzyko pomyłki przy przepisywaniu. Warto zachować kontrolę wewnętrzną obejmującą przegląd kart pozostających w statusie otwartym.
Czy zmiana kodu odpadu po zważeniu wymaga wystawienia nowego dokumentu? Zależy od skali rozbieżności. Korekta masy mieści się w standardowym obiegu, natomiast zmiana rodzaju odpadu oznacza w praktyce inny strumień i inną instalację docelową. Zasady postępowania warto ustalić z odbiorcą przed rozpoczęciem współpracy, a system powinien pozwalać odnotować obie sytuacje bez obchodzenia procedury.
Jak długo trzeba przechowywać dokumenty ewidencji odpadów? Pięć lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokumenty sporządzono. Tak stanowi artykuł 72 ustęp 1 ustawy o odpadach, który obejmuje także dane źródłowe będące podstawą wpisów. Odrębne terminy dotyczą zarządzających składowiskami. Od tego okresu zależy polityka archiwizacji w systemie, bo dane muszą pozostać odtwarzalne na żądanie organu kontrolnego.
Jak długo trwa uruchomienie takiego rozwiązania w firmie transportowej? Zależy od liczby integracji i stopnia uporządkowania danych o klientach i rejonach. Największym pochłaniaczem czasu bywa nie konfiguracja systemu, lecz przygotowanie danych wejściowych, dlatego ten etap warto rozpocząć przed podpisaniem umowy wdrożeniowej.
Czy zmiana systemu wymaga przeniesienia historii ewidencji? Historia pozostaje w bazie ewidencyjnej niezależnie od zmiany oprogramowania po stronie firmy, ponieważ jest prowadzona w systemie zewnętrznym. Migracja dotyczy zatem głównie danych operacyjnych i rozliczeniowych.
Co z podwykonawcami, którzy nie korzystają z żadnego systemu? To najczęstsza przeszkoda przy uporządkowaniu procesu. Rozwiązaniem bywa udostępnienie podwykonawcy ograniczonego dostępu do narzędzia zleceniodawcy albo ustalenie stałego formatu przekazywania danych. Warunki warto uzgodnić przed rozpoczęciem współpracy, ponieważ późniejsza zmiana przyzwyczajeń napotyka opór.
Artykuł sponsorowany